środa, 4 marca 2015

Domowa masa do koronek

Ostatnio w dekoracji tortów w stylu angielskim bardzo popularne stały się jadalne koronki. Na rynku obecnie znane są dwie postacie w jakich się znajdują. Jedna z nich to gotowa masa, wystaczy ją uplastycznić w rękach ( mam i nie polecam) a druga to proszek który mieszamy z wodą i tą mieszanką wypełniamy foremkę. Ta druga metoda jak dla mnie jest o wiele lepsza jednak na koronkę trzeba chwilę poczekać.
 Niestety zarówno foremki do koronek jak i sama masa do ich przygotowania są dość drogie. Ostatnimi czasy na jednej z facebookowych grup natknęłam się na przepis na domową masę do koronek i postanowiłam ją wypróbować. Faktycznie masa działa, koronki z niej wychodzą, jeżeli jednak zależy Wam na śnieżnobiałej koronce to z tej domowej masy jej nie uzyskacie. Gotowa koronka po wysuszeniu przybrała szarawy kolor. Problemem przy sporządzaniu tej masy jest również słaba dostępność skrobi kukurydzianej tzw. maizy. Sama w dużym mieście miałam problem z jej dostaniem, zakup na wsi bądź w mniejszych miasteczkach raczej będzie się wiązał z cudem. Osobiście gdybym miała ustalić ranking mas do koronek, to na pierwszym miejscu z pewnością kupna w proszku, drugie miejsce zajęła domowa masa natomiast trzecie kupna- gotowa. 
 Wybór oczywiście pozostawiam Wam;) 



Składniki:

  • łyżka cmc
  • 1/4 szklanki wrzącej wody 
  • łyżka cukru pudru 
  • 2 płaskie łyżki skrobi kukurydzianej 
  • 2 łyżki glukozy
  • 4 g białka 
  • opcjonalnie kilka kropli zapachu 
  • opcjonalnie barwnik spożywczy 

Wykonanie: Cmc mieszamy z cukrem pudrem, zalewamy wrzącą wodą i mieszamy do czasu, aż uzyskamy przeźroczystą papę. Kolejno dodajemy białko jajka i dokładnie mieszamy. Na sam koniec dodajemy glukozę oraz skrobię kukurydzianą, dokładnie mieszamy. Na tym etapie możemy dodać zapach i/ lub barwnik spożywczy, należy uważać aby nie rozrzedzić masy. Gotowa masa do koronek jest zwarta i dość gęsta.  Gotową masę możemy przechować w szczelnym pudełeczku w lodówce przez około tydzień. 


34 komentarze :

  1. co to takiego to "cmc"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cmc to guma celulozowa- czyli klej spożywczy. W tortach w stylu angielskim służy ona do utwardzania masy bądź też do klejenia ozdób. Można ją kupić w większości sklepów z produktami do dekoracji ciast i tortów.

      Usuń
  2. zamiast skrobii kukurydzianej dodaje ziemniaczanej i wychodzi bez problemu snieznobiala koronka (biały barwnik dodaje)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja dodaję też skrobię ziemniaczaną i biały barwnik w żelu, koroneczki są śnieżnobiałe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno wypróbuję, dziękuję za informacje.
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. ja nie mogę połaczyć cmc z woda robią mi się grudki które nie chca się rozpuscić:(

    OdpowiedzUsuń
  5. witam mam problem z połączeniem cmc z woda powstają grudki których nie da się rozetrzeć:((((((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cmc dodajemy do wrzącej wody i energicznie mieszamy. Jeszcze nigdy nie miałam problemu z powstaniem grudek podczas połączenia cmc z wodą.

      Usuń
  6. 4 g białka czyli białko z jednego jajka

    OdpowiedzUsuń
  7. Czy pozniej trzeba suszyc koronke w piekarniku czy nie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Agnieszko, można ją wysuszyć w piekarniku ale także można ją zostawić na całą noc i spokojnie sama wyschnie. Suszymy ją w około 60 stopniach przez jakieś 20 minut.

      Usuń
  8. Czy glukoza w proszku, czy płynna?

    OdpowiedzUsuń
  9. Czy białko ma być w proszku? czy takie zwykłe z jajka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można użyć zarówno białka w proszku jak i zwykłego.

      Usuń
  10. Ciekawa jestem, czy próbował ktoś zrobić koronkę z domowego lukru plastycznego (z dodatkiem gliceryny), tylko w rzadszej konsystencji? Jestem wrażliwa na punkcie białek (salmoneloza)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie próbowałam, ale jeżeli Graziu próbowałaś to podziel się efektami. Pozdrawiam ;)

      Usuń
  11. czy masę trzeba suszyć a jeśli tak to ile i czt morzna suszyć w piekarniku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masę należy wysuszyć w przeciwnym razie nie uda nam się wyciągnąć gotowych koronek. Można ją suszyć w piekarniku, jeżeli muszę to suszę je w około 60 stopniach przez 20 minut (cały czas ich doglądając), osobiście jednak wolę jak koronki wyschną samodzielnie. Pozdrawiam

      Usuń
  12. Proszę o poradę wykonałam po raz pierwszy koronki z proszku z firmy modecor system sweet lace.Nałożyłam na tort i siostra zawiozła go do lokalu. Jakież moje zdziwienie gdy dziś po wyjęciu z chłodni koronki splynely dosłownie z tortu jestem załamana siostra wściekła bo to był tort na chrzest. Co mogło być tego przyczyną proszę o pomoc?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdopodobnie nałożyła Pani koronki na kremówkę, niestety masy te nie lubią się. Jeżeli tort był obłożony kremówką miejsca w których nałożyła Pani koronkę należało posmarować masą maślaną ewentualnie ganachem.
      Mam nadzieję, że pomogłam ;)

      Pozdrawiam serdecznie ;)

      Usuń
  13. W LOKALACH MAJA LODÓWKI KTORE SKRAPLAJĄ SIE I MOCZĄ TORTY DLATEGO KORONKA ZJECHALA ,ZŁE PRZECHOWYWANIE TORTU

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam pytanie jak długo można przechowywać wykonaną koronkę i w jakich warunkach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koronkę można przechowywać do 3 tygodni, najlepiej owinięte folią.

      Usuń
  15. Witam, dziś pierwszy raz zrobiłam koronkę według Pani przepisu, masa wyszła dość gęsta.. zastanawiam się czy uda mi się ja wyciągnąć z formy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Wioleto, jeżeli masa była dla Pani za gęsta można było dodać troszkę więcej białka bądź wody.
      Proszę dać znać czy udała się koronka.

      Pozdrawiam ;)

      Usuń
  16. a te bialka to tak do gorącej tej masy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podczas mieszania papka się przestudzi nie będzie wrząca ale ciepła i do takiej dodajemy białka.

      Usuń
  17. Witam...
    Glukoza płynna, też może być?

    OdpowiedzUsuń
  18. Witam!
    Mogę też użyć glukozy płynnej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze powiedziawszy nie próbowałam ale wydaje mi się, że nie powinno to mieć większego wpływu na masę.

      Pozdrawiam

      Usuń
  19. A jak długi koronka z tej masy może "przebywać" na torcie? Czy po 2 lub 3 dniach jak złapie trochę wilgoci to nie spłynie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie koronka byla na torcie przez 3 dni w stanie nienaruszonym.

      Usuń

Zostaw po sobie ślad, będzie mi bardzo miło ;)

Printfriendly

Lista zakupów