Niedawno pisałam Wam, że bardzo zaprzyjaźniłam się z maszynką do lodów. I z tej oto przyjaźni wyszły lody limonkowe. Takich lodów na pewno nie kupicie w sklepie a i w cukierniach czy lodziarniach się z nimi nie spotkałam.
Co więc stoi na przeszkodzie aby wykonać je w domu? Nie macie maszynki? To nic. Wystarczy przez pierwsze 5 godzin przemiksować dokładnie lody co 30 minut.
Proste w wykonaniu i o bardzo ciekawym smaku, takim lekko kwaskowym z posmakiem słonego (to za sprawą krakersów). Jeżeli lubcie limonki to te lody na pewno przypadną Wam go gustu.
Aaa słyszałam, że nadchodzą upały więc warto zaopatrzyć się w jeden a no może dwa pojemniczki domowych lodowych pyszności.
Przepis pochodzi ze strony My recipes z moimi delikatnymi zmianami.
Co więc stoi na przeszkodzie aby wykonać je w domu? Nie macie maszynki? To nic. Wystarczy przez pierwsze 5 godzin przemiksować dokładnie lody co 30 minut.
Proste w wykonaniu i o bardzo ciekawym smaku, takim lekko kwaskowym z posmakiem słonego (to za sprawą krakersów). Jeżeli lubcie limonki to te lody na pewno przypadną Wam go gustu.
Aaa słyszałam, że nadchodzą upały więc warto zaopatrzyć się w jeden a no może dwa pojemniczki domowych lodowych pyszności.
Przepis pochodzi ze strony My recipes z moimi delikatnymi zmianami.
- 1,2 szklanki cukru
