Są takie dni kiedy najzwyczajniej w świecie nie chce mi się gotować pomimo tego, że bardzo to lubię. Zazwyczaj wtedy sięgam po szybkie ale równie smaczne dania obiadowe.
Dzisiaj chciałam Wam przedstawić przepis na jedno z nich.
Dzięki niemu i moje lenistwo i potrzeba zjedzenia obiadu są zaspokojone- jak to mówią i wilk syty i owca cała. Obiadek dusi się w piecu a ja bez wyrzutów sumienia, że mąż wróci z pracy i będzie głodny mogę oddać się małemu lenistwu ;) No bo przecież każdemu czasami się ono należy, prawda?
Mięsko podałam na talerzu z kolekcji Kamila- Porcelana Bogucice.
Składniki:
- 5 plastrów karkówki
